Zmotywowani

... wpatrującą się na nich z ławki konkurencją, w postaci Jose Calderona, rozgrywający Pistons naprawdę zagrali z zębem. Szczególnie Brandon Knight (20 pkt, 10 asyst). Ale on jest zawsze podkręcony przeciwko Kyrie Irvingowi. Rodney Stuckey i Will Bynum też byli agresywni i skuteczni. Drummond Drummondem, ale Greg Monroe (18 pkt, 16 zbiórek) rozegrał kolejny bardzo dobry mecz i ostatnio jest naprawdę siłą w środku. Dołek z początku sezonu to już dalekie wspomnienie. Czekamy na Jose, którego debiutu zapewne nie będę mógł relacjonować "na gorąco". Ale to się nadrobi. Tymczasem, zapraszam na skrót pewnego zwycięstwa nad Cavs.


Btw, Tayshaun Prince już się zaklimatyzował w Memphis Tennessee:


2 komentarze:

  1. Pierwszy mecz Calderona całkiem niezły pod względem zdobyczy punktowej. Z asystami już znacznie gorzej. B. Knight na ławę. Chłopak dwa ostatnie mecze zagrał na takim procencie skuteczności ze wstyd. Myślę że i mi by się udało zagrać na takim. Frank próbuje go ogrywać na siłę i niestety gówno z tego wychodzi. Zastanawiam się dlaczego nie robi tego z Drummondem? Fakt z NY zagrał słabo ale jemu jako rookie mają prawo zdarzyć się takie mecze. Bynum udowadnia że powinno się go zatrzymać. Wg mnie nr 1 na "jedynce".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń